Przyjemność i Szczęście..gdzie ich szukać?
May 27, 2017
Pól roku czekałam na własciwą książkę o Hygge.
July 23, 2017
Show all

6 sposóbów na pokonanie syndromu Zosi Samosi i zaproszenie Kobiecości do Twojego życia.

Czy syndrom Zosi Samosi stoi na przeszkodzie do doświadczenia pełni swojej kobiecości?
Z mojego doświadczenia już kilku letniej pracy z kobietami wynika, że tak….
Dużo Zoś, weszło w męską energię bo musiały dać sobie bezpieczeństwo i być odpowiedzialne od bardzo wczesnego wieku.
Nie miały możliwości doświadczania lekkości, błogości i zwykłej dziecięcej radości i teraz, jako dorosłe kobiety, ambitne, niezależne wstydzą się przyznać, że w głębi serca pragną beztroskości.
To tyczy się większości kobiet jakie znam ale także mojej historii- i może dlatego, gdzieś po drodze zaczęłam pracować z moim syndromem a teraz, zarażam tą transformacją inne kobiety.
Droga do swojej kobiecości jest właśnie daniem sobie tego, czego nie dostałaś. Jest pozwoleniem sobie na rozwinięcie tej delikatniejszej, ciepłej, empatycznej, intuicyjnej części siebie. I mało tego, jest daniem sobie pozwolenia na bycie sobą, taką jaka jesteś. Bo jesteś wystarczająco dobra.
Zacznijmy od samego syndromu.
Czym charakteryzuje się Zosia Samosia i jak zacząć ją transformować?
1. Zosia Samosia ma tendencję do perfekcjonizmu, zajeżdżania się w imię udowodnienia komuś czegoś ( oczywiście na podświadomym poziomie). Zosia Samosia nie zawsze się do tego przyzna. Podświadomie chce jednak zasłużyć, udowodnić zapracować na coś, często na miłość lub akceptacje rodzica – jeśli ten wykazywał miłość warunkową. W ponad 90% przypadkach mojej pracy z klientkami zawsze odkrywamy, że za mechanizmem stoi ich wewnętrzna mała dziewczynka, która zatrzymała się w swoim rozwoju, nie mogła pójść dalej w swoja kobiecość- otwartość, receptywność. Nie mogła doświadczyć rosnącej z wiekiem wartości siebie oraz bezwarunkowej akceptacji siebie dokładnie takiej, jaka jest.

TIP na transformację:
Przeszłości zmienić nie można ale ….można pomóc tej części Ciebie. Gdy dasz jej bezwarunkową akceptację- ona powoli zacznie uwalniać mechanizm udowadniania komuś czegoś. Jak to zrobić?
Przez świadomy i regularny tzw: reparenting czyli kontaktowanie się z Twoim wewnętrznym dzieckiem. Im częściej dasz jej uwagę, troskę i obecność, której nie otrzymała, tym bardziej ona wzmocni się, uwierzy w siebie i zacznie puszczać mechanizm ‘’perfekcjonizmu’’ i udowadniania. Możesz nawiązać kontakt z nią poprzez medytacje, którą dla Ciebie nagrałam ( odsłuchaj bezpłatnie tutaj) https://soundcloud.com/magdalena-glistak/medytacja-wewnetrznego-dziecka

2. Zosia Samosia nie pyta o pomoc.
Nasza bohaterka cholernie boi się pokazać słabość a więc woli nie pytać o pomoc czy pokazywać, że potrzebuje wsparcia lub już nie daje rady. Pokazanie słabości bowiem często może spowodować obudzenie niewygodnych emocji. A tak naprawdę brak otwarcia na pomoc czy potrzebowanie drugiego człowiek, powoduje, że Zosia Samosia zamyka się na możliwość doświadczenia pięknych emocji, które płyną z autentycznego połączenia z drugim człowiekiem. Taka więź wymaga tego by być prawdziwym, pokazać swoje wnętrze, swoje potrzeby ale też obawy. Otworzyć się,
Tip na transformację:
Zacznij od wypisania listy rzeczy które Cię przerastają ( bo nie pytasz o pomoc)- gdy ją masz, zobacz, kogo możesz poprosić i wsparcie ( pamiętaj, że często osoba która prosisz może czuć się doceniona i potrzebna) więc przełam swój strach i zapytaj. Zobaczysz, że wcale nie taki diabeł straszny jak go malują. Pewnie podczas całego doświadczenia będziesz czuła w sobie opór lub ściśnięcie w ciele. Oddychaj powoli i rytmicznie, obserwuj te emocje których doświadczasz w ciele, one po prostu płyną.

3. Nie szanuje swojej Kobiecej energii bo jej po prostu nie zna i nie wie jak ona działa. Traktuje swoje kobiece ciało zwyczajnie, po męsku. Nie daje sobie wystarczająco troski, odpoczynku, przyjemności, czasu na wewnętrzną regeneracje. A kobiece ciało tego potrzebuje, kobieca energia, z samej natury ma służyć jej cały dzień, bo natura dała nam umiejętność multitaskingu, zadbania o gniazdo rodzinne od rana do wieczora, podczas gdy męska energia może być wysoka tylko na czas łapania zwierzyny ( pójścia do pracy w obecnych czasach). Dlatego ważne jest by kobieta połączyła się ze swoim ciałem i czuła to jak ono się czuje, jaki ma poziom energii, by wiedziała kiedy musi zwolnić by nie zajechać się i dobić ściany.

Tip na transformację:
Zacznij łączyć się z Twoim ciałem, czuć go lepiej i więcej. Polecam Ci na początek medytacje uważności ciała, którą dla Ciebie nagrałam. Rób ja regularnie kilka razy w tygodniu. Tutaj skan ciała https://soundcloud.com/magdalena-glistak/medytacja-dla-kobiet-uwaznosc-ciala. Pamiętaj też, że za każdym razem gdy pracujesz z ciałem ( joga, pilates, gruntowanie metodą Lowena, taniec) łączysz się i wczuwasz w Twoje ciało, i ta relacja jest bezcenna. Oczywiście jeśli chcesz odkryć tajemnice kobiecej energii i ja rozbudzić zapraszam po prezenty i darmowe materiały!

4. Boi się ‘’bycia’’, pustki, ciszy…zatrzymania się. Bo wtedy mogłaby doświadczyć siebie, a skoro siebie nie do końca lubi bądź akceptuje, doświadczenie siebie niekoniecznie mogłoby być przyjemne. Zosia Samosia będzie zatem zawsze w pędzie, zawsze na telefonie, zawsze z muzyką lub telewizorem w tle. A gdy już w ciszy doświadczy siebie, zamiast utulić siebie – często popada w dół.
Tip na transformację:
Zacznij doświadczać siebie w ‘’byciu’’ nie tylko robieniu. Pomyśl w takich chwilach o sobie, swoim życiu, o swoich pragnieniach, tęsknotach, o tym, jak je możesz spełnić. Bądź dla siebie miła, przytul się! A jeśli przyjdzie dół- patrząc w swoje odbicie w lustrze powiedz do Siebie: Akceptuję Cię bezwarunkowo!

5. Zosia Samosia ma na sobie pancerz rycerza. Bierze się on stąd, że wiele emocji z dzieciństwa utknęło w ciele a że teraz jako dorosłe kobiety nie chcemy do tego wracać, to nas tak naprawdę blokuje i wciąż siedzi w naszym ciele. Blokując negatywne emocje, blokujemy też, te pozytywne. To powoduje, że nie możemy odczuwać przyjemności i swojego ciała głębiej i mocniej ponieważ jest ono dobrze ‘’uzbrojone’’ i po prostu ‘’twarde’’.

Tip na transformację:
Praca na poziomie podświadomym z uwalniania negatywnych emocji np. za pomocą programowanie neuro-lingwistycznego ( jest to część pracy, którą ja osobiście wykonuje 1:1), ustawień systemowych (które obrazują często kogo emocje nosisz w sobie ale też pozwalają ci przepracować własne traumy), praca z ciałem metodą Lowena lub TRE.

6. Zosia Samosia jest małą zazdrośnicą i bywa złośliwa.
Nasza kochana Zosia, nie może patrzeć na kobiety które sa kobiece, szczęśliwe, lekkie, kokietujące ponieważ w głębi duszy boli ją to, że sama tego w sobie nie ma. Ale! Oficjalnie się do tego nie przyzna. Przecież łatwiej jest ocenić i skrytykować. A to droga do nikąd. Każda kobieta, która ma to, czego ty pragniesz może być twoją inspiracją i motywacją. Wystarczy tylko złamać w sobie mechanizm toksycznej zazdrości. Wtedy pojawi się w Tobie przestrzeń na Twoją własną transformację. Zosia Samosia myśli, ż trzeba rywalizować (a to męska cecha), poznając i otwierając się na kobiecość, Zosia odkryje, że kobieca energia jest o wsparciu, współpracy i wzajemnej inspiracji.

Tip na transformację:
Komplementuj każdą osobę, której zazdrościsz. Podziwiaj zamiast zazdrościć i wyrażaj to głośno- to ćwiczenie bardzo ale to bardzo zmienia twój schemat myślowy i wrzuca się na całkiem inny, bardziej otwarty, lekki i radosny tor.

Ta nasza Zosia Samosia może wydawać się trochę wiedźmowata, ale nie można jej nienawidzić, ją trzeba mocno przytulić i powiedzieć jej, że już nie musi tak ciężko pracować i być taka twarda.
Bo kobiecość na nią czeka.

Zapisując się na nasze Kobiece Listy, otrzymasz jeszcze więcej inspiracji!

Ściskam
Magdalena
Coach Kobiecej Mocy

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *