Pól roku czekałam na własciwą książkę o Hygge.
July 23, 2017
O czym zapominają polskie kobiety? 6 tipów na to jak rozbłysnąć w swojej kobiecości i magnetycznie przyciągać do siebie ludzi.
December 15, 2017
Show all

Dlaczego jednym się udaje a innym nie ? 4 powody

Czy to dlatego, że jedni są bardziej ambitni a drudzy nie?

 

Nie. Ambicja ambicją. Ale czynników jest znacznie więcej.

Od ponad 6 lat pracuje z osobami, które chcą pozbyć się wewnętrznych ograniczeń takich jak niska wartość siebie, brak pewności siebie czy odwagi by sięgać po to, co najlepsze. Rozwój osobisty jest mi z kolei bliski już ponad 15 lat.

Przez kilka lat mojej pracy sporo odkryłam, nauczyłam się i zrozumiałam dzięki pracy z moimi klientkami ( bardzo okazjonalnie klientami). Co mogę powiedzieć na temat tego, dlaczego się  jednym udaje a innym nie?

1.       Każdy z nas ma zaplecze mentalne, które ukształtowało się od wczesnych lat. Jest to zaplecze, które albo nas wspiera w sięganiu po więcej o mówi: idź po to, uda ci się! Albo zaplecze, które nas ściąga w dół, lub blokuje. Zazwyczaj to blokujące zaplecze wypełnione jest rodzinnym przekazem, brakiem pewności lub odwagi oddziedziczonym po jednym z naszych rodziców lub dziadków. I tak w nas sobie siedzi…i podświadomie nami kieruje. Wkońcu przychodząc na ten świat, jako małe istoty uczymy się o świecie, samych sobie i naszych możliwościach poprzez to co słyszymy, widzimy i odczuwamy we wczesnych latach.

Nawet jeśli miałaś bardzo zły przykład, a Twoje dzieciństwo jest dalekie od ideału, zawsze możesz to przetransformować. Sama to przerobiłam na sobie, i pomogłam setkom kobiet uwolnić przekonania, zachowania czy emocje, które nosiły w sobie od dzieciństwa. Niby zakryte warstwą kurzu ale jednak tam były. Osoby, które chcą czerpać z życia, realizować się, nie inwestują w botox, ciuchy czy makijaż ale w siebie swój rozwój, swój potencjał, swoje wnętrze. To jest ich priorytet. Cała reszta przychodzi później.

2.       Pod wpływem rozwoju osobistego, pracy nad mentalnym i emocjonalnym zapleczem, do naszego życia przychodzą zmiany. Nagle zaczynamy przyciągać innych ludzi, inne sytuacje, nowe propozycje. Osoby, którym się udaje idą w to. Ryzykują, ufają nowo poznanym, eksplorują nowe aktywności, zostawiają trochę „stare otoczenie” w tyle. Dlaczego? Bo po pierwsze trzeba dbać o swoja higienę energetyczną. Osoby, które wcześniej ciągły nas w dół dalej będą próbowały, ale jeśli my już wiemy, że „doł” nas nie interesuje, wtedy dokonujemy świadomych decyzji na temat tego, jakimi ludźmi chcemy się otaczać.

3.       Ludzie, którym się udaje praktykują cierpliwość i determinację. Powoli, ale systematycznie dąrzą do osiągniecia swojego celu, podczas, gdy ci, bez dobrego mentalnego zaplecza już dawno odpuścili. Odpuścili dlatego, że chcą wszystko tu i teraz, tak to jednak nie działa, no chyba, że w filmach. Podczas swojej pracy mentoringowej z ponad 1000 osób, dość wyraźnie widać było, że osoby osiągające sukces są „wewnętrznie ułożone”, umieją zapanować nad swoimi emocjami- co z kolei często jest rezultatem rozprawienia się  z emocjami z dzieciństwa. Ponieważ, właśnie to te, tłumione emocje, często kierują nami a naszej codzienności.  

 

4.       Osoby, którym się udaje, nie wierzą w sufit– zazwyczaj mentalnie go sobie usunęły podczas pracy nad swoimi przekonaniami. Możemy dostać tyle, po ile mamy odwagę sięgnąć. Czy kiedyś marzyłam o tym, by globalnie przez Skype pomagać Polkom mieszkającym po całym świecie? Nigdy. Nie miałam odwagi tak marzyć, odkąd rozwaliłam swój mentalny sufit, on nagle zniknął  a ja dziś robię to, o czym kiedyś nawet bałam się pomyśleć. I teraz, moje cele i marzenia są dużo, dużo odważniejsze. Podobnie słyszę od klientek, gdy pod wpływem pozbywania się ograniczeń, nagle coś co było „poza zasięgiem” staje się normą. Tak to działa. Mentalny sufit istnieje w naszej głowie, nie fizycznie.

 

Jeśli czujesz, że możesz więcej ale nie do końca doświadczasz swojego potencjału, może warto coś z tym zrobić?

Większość osób przed inwestowaniem w siebie ( coaching, kursu, doradztwo) blokuje strach.

Strach, który mówi „ co jak stracę pieniądze” itd.

Większość ludzi się na to nabiera, nie wiedząc, że nasz wewnętrzny krytyk, boi się zmian, boi się nawet tego, że się może nam udać.

A takie strachy trzeba traktować jak głos małego dziecka, które się boi, boi wzrostu, boi zmiany, boi tego, że może stać się inną osobą. Pewniejszą siebie, czującą swoją wartość, asertywną, sięgająco, po to co najlepsze.

 

Z tą myślą Cię zostawię 😊

Jeśli jesteś gotowa na transformację, to wiesz gdzie jestem.

Ty+ Skype + Ja.

Chcesz mnie lepiej poznać? zapraszam na YouTube!- https://www.youtube.com/user/MacAddicted1

COVER

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *