Jak obudzić w sobie Boginię?
May 19, 2018
Show all

Jak przyciągnąć męskiego faceta?

Czyli jak to jest, że chcąc męskiego przyciągam dokładnie na odwrót?!

1.       Im bardziej męski facet, tym bardziej kobieca kobieta.

Bardzo często przychodzą do mnie kobiety które narzekają, że przyciągają facetów często określanych mianem „kobiecych”, miękkich. I strasznie się wkurzają. Po wstępnej rozmowie, już widać, że taka kobieta, ma tyle w sobie męskiej energii, że na dwie osoby całkowicie wystarczy, więc gdzie tu miejsce na faceta!?  I tak to trochę działa, jak ty jesteś przy męskiej energii, to naturalnie będzie do ciebie przychodził facet z aktywną kobiecą energią- będziecie dążyć do równowagi.

Im bardziej męski facet, tym bardziej będzie lgnął do kobiety, która ma to, czego on nie ma- czyli delikatność, miękkość, intuicję i emocjonalną stronę.

Takie parowanie często odbywa się na poziomie podświadomym, bo chcemy odgrywać określoną dynamikę. Jeśli jednak to, co przyciągasz ci się nie podoba – może czas się temu przyjrzeć.

Pamiętaj, im bardziej ty będziesz śpiewać o twojej niezależności, tym bardziej przyciągasz kogoś, kto się na niej będzie chciał oprzeć.

Dawno temu, w anonsach kobiety pisały : jestem ciepła dobra, kochająca, itd. Itd., teraz piszą, zdeterminowana, niezależna, ambitna ( to cechy męskiej energii). Czy to się prosi by zaoferować męskie ramie ? raczej nie. To magnes na tych, którzy nie lubią brać odpowiedzialności ani stawać na wysokości zadania. Tacy mężczyźni chcą „łatwo”, a przecież partnerka, która jest alfą i omegą wszystko ogarnie.

I tutaj pierwsza sugestia: połącz się z kobiecością  w sobie, pozwól sobie na to, by potrzebować MĘŻCZYZNY. Pozwól sobie zobaczyć w sobie delikatność- która nie jest słabością. Męski facet chce kobiety, która ma dobre serce, jest ciepła, dba o niego. Jeśli te cechy masz w sobie wyłączone, czas je włączyć.

Kobiety tak strasznie boją się wejść w kobiecość- jakby miały iść na stratę. Nikt nie mówi byś siedziała w domu i zajmowała się kiszonkami- chodzi tylko o większą świadomość siebie jako kobiety w interakcjach z mężczyznami. Nie udowadniaj mu na randkach jaka to jesteś niezależna, nie koniecznie musisz się też chwalić, że uprawiasz sztuki walki, powiedz może w zamian co lubisz, czego pragniesz, co jest dla ciebie ważne, co doceniasz w mężczyznach. Jak będzie to słaby facet, to się wystraszy i tyle go widziało, jak będzie mocny, to będzie chciał stanąć na wysokości zadania.

2.       Odpuść kontrolę i pielęgnuj swój ogródek.

Kochana, zadbaj o swoje życie, swoje spełnienie, swoje potrzeby- zadbaj o swój ogródek. Nie czekaj na szczęście AŻ się on zjawi, nie czekaj na NIEGO, by wkońcu wyjechać na wymarzone wakacje. Nie zatracaj się w szansach, które niesie randkowanie, tylko patrz siebie a jego wpuszczaj do swojego życia POWOLI. Nic nie przyciskaj ani nie przyspieszaj na siłę. Bardzo często przychodzą do mnie kobiety, które się szybko zatracają. Okazuje się, że po kilku randkach nagle przestają robić rzeczy, które wcześniej robiły. To jest bardzo niebezpieczne, bo z biegiem czasu, osaczasz się z partnerem i żadne z Was nie ma przestrzeni na oddech. To się też tyczy kontroli, które często pcha nas do tego, żeby w jakiś sposób go „zarezerwować”, by nie odszedł itd. Jeśli nam się wydaje, że mamy kontrolę nad kimś to jesteśmy w błędzie, a używanie wszelkich trickówi gier niestety prowadzi do tego, że używający ich wcześniej czy później dostaje Plaskacza. Więc zaufaj, jak się ma relacja rozwinąć to się rozwinie, jeśli nic nie prognozuje, to pozwól się jej naturalnie zakończyć.

3.       Otwórz wewnętrzną szafę i zobacz co tak naprawdę w niej jest.

I teraz może być odkrywczo. Przez ostatnie 8 lat pracowałam z klientkami na podświadomości i mechanizmach, które przyciągają określone rzeczy do naszego życia, stąd też zapraszam cię do spojrzenia w siebie. Kobiety, które mają trudności w relacjach doświadczają tego ponieważ wewnętrzne albo niosą pogardę i uraz do mężczyzn, często złość, albo się ich boją.

Te rzeczy mogą pochodzić z różnych sytuacji, czasem może być to strach przed męskim bo nie było taty blisko, fizycznie lub emocjonalnie. Czasem z kolei wybrzmiewa w nas historia kobiet w naszym rodzie, gdzie była obecna pogarda do męskiego, rozczarowanie nim. I to w naszej matrycy wewnętrznej niesiemy. Często podświadomie. Spójrz na twoją rodzinę, jakie wzorce relacji damsko męskich obowiązywały? Czy kobiety szanowały mężczyzn, czy pogardzały nimi? Czy mężczyźni szanowali kobiety ? Jak te kobiety funkcjonowały? W oparciu o męskie czy zdane na siebie? Tutaj możesz dostać bardzo dużo podpowiedzi. Gdy zaczynamy uwalniać takie wzorce i zapraszać nowe, nasze- powoli zmienia się to, czego doświadczamy.

Jak zacząć? Popatrzeć na mężczyzn, najpierw zobaczyć, że są inni. Potem to zaakceptować i dążyć do postawy w sobie, która szanuje męskie. Dopóki nie uszanujesz głęboko w sobie męskiego- nie przyjdzie by stanąć jak partner obok ciebie. Czasem to jest trudna i długa droga, czasem szybka. Dużo zależy od twojej gotowości, na to męskie, co tak ci się wydaje, że go pragniesz.

4. Zacznij też myśleć dobrze o mężczyznach- i raz na zawsze zapamiętaj Męskie, ma uzupełniać Kobiece, nie być dokładnie takie samo.  Myśl ciągnie za sobą energię. Jeśli myślisz non stop “nie ma męskich facetów” to Twoja podświadomość dokładnie TO ci da, jeśli myślisz “wszyscy fajni są już zajęci” to też sobie dokładnie to fundujesz. Nie myśl w kategoriach braku, myśl w kategoriach obfitości.  Jeśli tylko wewnętrznie otworzysz się na męskie w postaci mężczyzny- zdziwisz się, jak szybko się zjawi. 

W 3 miesięcznym procesie transformacji kobiecości podczas Wirtualnej Akademii Kobiecości– obalamy mechanizmy i otwieramy się na męskie poprzez pracę na podświadomości oraz integrację męskiego w sobie. Jeśli czujesz, że to mogłoby ci pomóc, zapraszam do III edycji Akademii.

Start 11 czerwca! Daj znać w komentarzu jeśli masz jakieś pytania 🙂

Z miłością,

Magdalena

Coach Kobiecości 

 

 

 

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *